Nawet pisanie „blogaska” może być przyczyna odsiadki w więzieniu…

Jak donosi Dziennik Internautów:
„ Blog opisujący codzienne życie mieszkańca Birmy stał się powodem aresztowania jego autora. Bloger prawdopodobnie naruszył surowe prawo tego kraju dotyczące korzystania z internetu. Prawdopodobną przyczyną jego zatrzymania było wytykanie rządzącym trudów życia codziennego, takich jak przerwy w dostawach prądu czy rosnących kosztów utrzymania. Władze Birmy oficjalnie zarzutów nie potwierdzają, jednak zdają sobie sprawę z wiedzy komputerowej, jaką bloger posiada.”

Więcej na stronach DI