nowe spojrzenie na ecommerce
29 sty
Czytając ostatnie informacje prasowe nie sposób stwierdzić, że to wszystko jest jakieś chore. Żyjemy w świecie przepływu danych. Gdziekolwiek się nie pojawiamy, widzimy komputery służące nam pomocą, oszczędzające czas. W tej całkowitej pogoni życia, nie jesteśmy w stanie realnie określić jak wiele zależy od maszyn (notabene stworzonych przez człowieka)!
Osobiście nie miałbym nic przeciwko temu, aby oświetleniem w moim domu już dziś sterował komputer, psa czasami wyprowadzał robot a automatyczna asystentka układała plan dnia czytając w moich myślach, ale…
no właśnie, śledząc serwisy informacyjne, obserwując awarie, które mają miejsce w globalnym świecie, zdecydowanie musze stwierdzić, że to wszystko jest jakiś chore. Visa pobiera bezprawnie kasę, uznając tak naprawdę, że przecież nic się nie stało a same banki poradzą sobie ze zwrotem naszych pieniędzy. Najpopularniejszy serwis hostingowy świata Dreamhost pobiera wynagrodzenie za rok 2008 bo ktoś pomylił cyferki i zamiast 7 wpisał 8 – no cóż przepraszają, że klienci musza przez to przechodzić. No i najciekawsze – tylko kilkaset zdjęć zostało skopiowanych z serwisu MySpace w wyniku luki w oprogramowaniu.
No a teraz ja pytam… a jakby oświetlenie włączyło sie podczas mojego urlopu w Egipcie w instalacji powstało by zwarcie i cały mój dom, blok, osiedle, miasto poszło by z dymem? … a gdyby sterowany robot wyprowadził mi psa prosto pod nadjeżdżający samochód, czy moja narzeczona, żona, kochanka, podarowałaby mi stratę zwierzaka? … a gdyby moja elektroniczna asystentka źle zapisała moje myśli (mam ich tysiące w ułamku sekundy) i zanotowała w terminarzu spotkanie z podwładnym a nie kierownikiem, dyrektorem, prezesem dużej korporacji? Czy tak naprawdę, te wszystkie nowinki technologiczne są nam tak mocno potrzebne? Odpowiem tak są! ale tworzone przez mądrych ludzi a nie bandę dzieciaków!
Pozostaw komentarz